• Wpisów:51
  • Średnio co: 48 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 19:44
  • Licznik odwiedzin:3 108 / 2510 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
daawno mnie nie było.
a naszło mnie żeby sobie wrócić chociaż na chwilkę.
życie się przewróciło do góry kopytami.
dużo by opowiadać, może się kiedyś zbiorę.
kto wie..?

Applause, moja wersja....

dobranoc.
  • awatar Gość: Świetne *o* Fajny Blog :) Zapraszam jak masz czas ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
bądź mój.
 

 
"Tęsknota to jest słowo na Ż:
żarzy się, żagwi, żałuje, żebrze.
Tęsknota to jest słowo na B:
boli, blisko, bardzo, beznadziejnie, bez końca.
Tęsknota to jest słowo na T:
Ty."
-Anna Janko

nie wytrzymuję. nie mogę. nie udźwignę. nie potrafię.

kocham.
 

 

"Aren't you scared?
Well, that's just fine
Say it once, say it twice
Take a chance and roll a dice
Ride with the moon in the dead of night..."

happy halloween night.

i coś ode mnie.
 

 
believe.
 

 
czy ktoś tu w ogóle zagląda?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
too hot. definitely, too hot.
 

 
długo mnie nie było!

trochę się zdążyło zadziać.
byłam w tych górach z tatą. było całkiem miło

wyniki matur też były i jestem mile zaskoczona. zwłaszcza angielskim i matma ;D

więcej?
zmieniłam znów fryzurę, sis Cris zrobiła irokeza, ja nie wytrzymałam, od razu usiadłam na fotel i znów zrobiłam to co rok temu..
mianowicie ogoliłam sobie kawałek ^^
i zapuściłam paznokcie też!

hm. szukanie pracy w toku...

a pojutrze, tzn w sobotę nad ranem, ja i mój ukochany jedziemy do Wrocławia na nasz wymarzony przedłużony weekend.
mieliśmy rozkmine, Kraków czy Wrocław. wybraliśmy to drugie.. czemu? bo naoglądaliśmy się 'Pierwszej Miłości' i jednak już dawno chcieliśmy się tam wybrać

nadal jestem zakochana w Living Things LP. i jestem teraz stuprocentowo pewna, że ta płyta jest genialna. jestem w niej zakochana!

a moja miłość do Angry Birds osiągnęła taki poziom, że aż kupiłam sobie bluzkę ze świnią ;p
zieloną of course ^^

chyba już wszystko w skrócie opowiedziałam ;D
więc pokażę się tylko i spadam ogarnąć przed wyjazdem pokój ^^
 

 
jednak nie pojechałam dziś.
tata miał za dużo pracy na miejscu i musiał przełożyć wyjazd na jutro.

chyba polubiłam samotne spacery.
wyszłam dziś na zakupy, wróciłam do domu i poszłam na spacer.
poszłam w miejsce w którym nigdy nie byłam sama.
zwykły kamień, przy polnej drodze.
mam wiele przyjemnych i mniej przyjemnych wspomnień z nim związanych.
dziś było mi tam dobrze.
samej.
słuchałam tam tego:
zamknięte oczy, wiatr i Florence w słuchawkach.

co więcej..?
słucham nowej płyty Linkin Park.
słucham tego zespołu prawie 8 lat.
rozczarowana byłam już płytą 'A Thousand Suns', myślałam, że trochę im się poprawi i chociaż trochę zbliżą się do swojego dawnego stylu.
niestety.
ale uważam, że Living Things jest płytą lepszą od poprzedniczki. a przynajmniej jakąś... ostrzejszą jakby.
a Shinoda, mimo, że śpiewał już wcześniej, nadal zachwyca mnie swoim wokalem.
Chester za to za mało wrzeszczy.
widać trzeba słuchać Hybrid Theory, Meteory i Minutes to Midnight, które i tak już zupełnie różni się od tamtych dwóch i nadal nie mogę zdecydować czy zaliczyć ją do tych bardziej lubianych czy mniej.
hmm..

a teraz 'obiecana' bransoletka.


a wam, czytającym, o ile w ogóle istniejecie, (a 'obserwują mnie' pokazuje, że jednak nie bardzo) życzę miłego wieczoru i dobrej nocy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
jutro w góry!
tzn. tylko na dwa dni i nie w takie konkretne góry, ale w tamte strony
tata jedzie do pracy a mnie zabiera do swoich znajomych, mają córkę rok młodszą ode mnie i chcieli żebym przyjechała więc stwierdziłam, że wykorzystać wakacje jakoś trzeba i się zgodziłam ^^
a w górach nigdy nie byłam więc sama okolica już będzie czymś dla mnie nowym

hm co więcej?
dostałam na urodziny od mojego ukochanego PRZEŚLICZNĄ bransoletkę Lilou!
co prawda powinnam go zabić za jej cenę, ale długo już o niej 'marzyłam' więc jestem mu bardzo wdzięczna, że wybrał właśnie ją
mianowicie...
accroche coeur
może dam z czasem artystyczne jej zdjęcie. na tą chwilę mało ich zrobiłam i żadne się nie nadaje

hm coś jeszcze?
wyskoczyło mi okropne zimno pod ustami
nienawidzę tego !

zaprowadziłam porządek ogólny.
w każdym tego słowa sensie.

mam nadzieję, że może są jakieś osoby czytające mojego bloga ...

no ale nic. trzeba niedługo iść spać, bo czeka mnie podróż i pakowanie itd itp ^^

a zdjęcie jeszcze za czasów brązu.
o.
miłej nocy wszystkim życzę
  • awatar .Charlotte.: Baw sie dobrze :) czuję, ze z tym zapisem na prawko w Twoim przypadku może kryc sie ciekawa historia? :D
  • awatar Bayorka: udanego wypadu w gory!:D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
najdłuższy dzień w roku.
pierwszy astronomiczny dzień lata.

co prawda ciepło jest. i to bardzo, ale deszcz i burze to nie jest najlepszy sposób na obchody rozpoczęcia tej pory roku
tak się trochę jesiennie zrobiło!
ale ostatni weekendowy wyjazd ze znajomymi był bardzo udany, pogoda też była w porządku, więc jesteśmy zadowoleni ^^

co jeszcze?
mam cudowny horoskop, mimo, że jakoś nieszczególnie wierzę w takie rzeczy.

oficjalnie zostałam dziewiętnastolatką.
i dobrze mi z tym.
jestem szczęśliwą dziewiętnastoletnią dziewczyną.

a mój ukochany B. chciał oglądać film z mojego dzieciństwa.
dobry to był pomysł

trzymajcie się ciepło wy wszyscy, bo zaczął się letni, czyli radosny okres
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
hm.
Nightwish było przecudowne!
poza tym ogólnie świetnie w Warszawie czas spędziłam

zrobiłam trochę zakupów itd itp.

nowa piosenka Serja ♥

i w ogóle tyle rzeczy się dzieje, a ja tak naprawdę nie wiem co mam pisać
 

 
szkoła załatwiona i już jeden problem z głowy.
mój B też już załatwił więc jestem jeszcze bardziej zadowolona

jutro na Warszawę bo w sobotę NIGHTWISH!!

co więcej? hm. w sumie trochę tego jest aczkolwiek jakoś nie mam weny na pisanie dziś.

więc tylko macie mnie. a właściwie moje kłacze.
 

 
hm. coś chciałam napisać.

jutro mam baardzo dużo zajęć.
muszę do lekarza iść, zdjęcia do szkół zrobić, wesprzeć koleżankę podczas ustnego angielskiego, wydrukować podania, zebrać naszą gromadę, bo jakoś się dokładnie nie umówiliśmy..
sporo.

co więcej?
w środę wybieramy się do kina..
ja, mój B, sis Cris i jej panna.
na 'Mroczne cienie' Burtona ♥

a wczoraj?
zielone, niebieskie drinki, cola z wódką i genialne przekąski. wszystko na urodzinach koleżanki.
i w ogóle twister i fajna posiadówa ;D

a mój okres?
cieszę się, że się spóźnił tak, żeby nie trafił na matury. ale boli mnie brzuch, plecy i mam temperaturę, a jego nie ma -.- ych demyt.

hm?
czekanie na wtorek żeby w końcu jechać i załatwiać najważniejsze sprawy.

?
to tyle.

dobranoc wszystkim
 

 
postanowiłam swoje własne zdjęcie dodać.

co poza tym? w środę w końcu odwiedzam stolicę. z wielu różnych powodów ale zaciesz z powodu sis Cris jest niesamowity!
i miss you.

to tyle.

peppermint.
 

 
i ruda jestem o.

już po wszystkich maturach na szczęście!

nie ma to jak zacząć wakacje z 20/20 z polskiego ustnego, bijacz!

dobra, więc co dalej?...
  • awatar .Charlotte.: Fajny temat, też chciałabym coś w tym stylu, ale raczej z muzyką. Na pamięć się uczyłaś czy raczej wiedziałaś po prostu co masz mówić?
  • awatar .Charlotte.: jaki temat miałaś? :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
pojutrze już ostatnia matura. o_O
jakoś tak dziwnie

ogólnie to w piątek idę do fryzjera..
rozkminiam czy farbować się na rudo czy zostać przy brązie.
nie mam zielonego pojęcia...
what do you think?
bo jakoś się nie mogę zdecydować.

mój mężczyzna zabrał mnie wczoraj na bilard! dał 'bukiet' bzu i niezapominajki ♥

ach, jestem happy happy

truskawkowyżywieczdrój.
 

 
dobra.
2 na 7 matur już za mną..

oczywiście dopiero w domu zdaję sobie sprawę z idiotycznych błędów które popełniłam dziś na matematyce -.-
no ale niestety już czasu nie cofnę ^^

więc teraz udam się na randkę z biologią.. która pewnie jeszcze skończy się trójkątem.. ja, biologia i chemia.

chyba schudłam przez ten maturalny lekki stres.
ale nadal podoba mi się moja 4 z przodu na wadze ♥

a teraz jak mówiłam... idę się biologizować.

wszystkim maturzystom/maturzystkom powodzenia na dalszych egzaminach!
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
może mi ktoś wyjaśnić dlaczego muszę wszystko pieprzyć w swoim życiu?

może mnie ktoś oduczyć zazdrości?

...
 

 
hm. Studniówka była NAPRAWDĘ zajebista!
bawiłam się cudownie!

zadań z chemii zrobionych już 209 xD
w piątek nie było korków i są dopiero we wtorek^^

zaraz CSI, co oczywiście trzeba obejrzeć ^^

jutro do mojego kochanego i sis Cris
w sobotę wybieramy się do kina na Underwold: Przebudzenie ^^ we dwie prawdopodobnie, tak samo jak na Bunt Lykanów ;D
poza tym? tydzień ferii praktycznie już zleciał. niestety następny będzie trochę bardziej pracowity niż ten.. w końcu za 105 dni matura oO

coś jeszcze? chyba tylko tyle, że znów jestem jakoś dziwnie szczęśliwa. ale tak bardziej niż normalnie!
nie wiem czemu, ale kocham ten stan, chociaż po nim zwykle przychodzą jakieś głupie doły... -.-

no cóż, trzeba się cieszyć tym co jest. zamierzam zabrać mojego kochanego na spacer i robić sobie zdjęcia! z mojego inspirującego folderu wybiorę jakieś fotki i może coś wymyślimy mru mru.

a teraz kotka psotka idzie oglądać detektyw Mac'a Taylora i jego detektywistyczny team ^^

baaaj
 

 
tak więc.
zaraz idę spać.
ale zanim... to coś napiszę, bo jakoś dawno mnie nie było.

sylwester jak najbardziej udany ^^

poza tym..
* dziś miałam ogniowy występ na WOŚP. oczywiście poparzyłam sobie palce. -.-
* w czwartek byłam u fryzjerki i w końcu pomalowałam swoje odrosty. tym razem zrobiłam włosy całe w jednolitym kolorze, z tym, że ciemniejszym niż zwykle.
* fryzura na studniówkę już wymyślona więc tylko czekać ^^
* we wtorek znów przyjeżdża mój kochany, bo w środę próba poloneza :>
* do tego również we wtorek idę do kosmetyczki z paznokciami ^^

trochę mam roboty przez ten tydzień.
bo z 352 zadań z chemii zrobiłam na razie tylko 153 xD
do tego w czwartek sprawdzian z biologii i termin oddania prac na zaliczenie kursu przedmałżeńskiego, w piątek korki z chemii, ale na szczęście w sobotę już studniówka!

tak więc idę oglądać 'Kości' i spać! ^^

dobranoc wszystkim
 

 
więc od początku.
*wszystkim życzę wesołych świąt! *

siostrze już dokupiłam ostatecznie wszystko i już stoi pod choinką i czeka aż przyjedzie
zaraz ostateczne porządki, tzn wycieranie biurka bo trochę się nakurzyło ^^

Michael Bublé w głośnikach z nową 'Christmas' płytą

no, to jeszcze raz wesołych!
 

 
pochwaliłam paznokcie za wcześnie.
tak jak mówiła kosmetyczka, trzymają koło 3 tygodni.
najpierw po robieniu kurczaka w curry zrobiły się zółte. nie chciało się odmyć.
później zaczęły odpadać. no i w końcu musiałam iść do kochanej kosmetyczki i zrobić je jeszcze raz.
ale pochwaliła, że urosły! ^^

co poza tym?
święta. w sumie prezenty już kupione, lampki się świecą, pokój w ozdobach..
do tego już tylko kilka dni i w końcu trochę wolnego od szkoły i czasu z bliskimi ♥

hm. a na tą chwilę to "zasada demokratycznego państwa prawnego czyli takiego w którym prawo jest wartoscią nadrzedna wobec wszelkich innych norm czy regul postepowania, w szczegolnosci zas norm politycznych czy zwyczajowych" i bla bla bla bla.
czyli jutrzejszy sprawdzian z wosu.

lecę.
miłego wieczorrrru wszystkim
 

 
dwa tygodnie od zrobienia paznokci.
nie są ani trochę zniszczone.
za to widzę, że odrosły już dużo. więc do studniówki mam nadzieję, że będą w jeszcze lepszym stanie ^^

zbliżają się święta. lubię je.
ale wcale nie dlatego, że wszyscy są mili, są prezenty w ogóle.
prezentów nie muszę dostawać.
ale uwielbiam dawać je bliskim osobom.
lubię święta, bo lubię ubierać choinkę, lubię ozdoby w domu, lubię moje czerwone lampki świecące się w pokoju, lubię puścić sobie świąteczne piosenki, ustawić jakąś tapetę kojarzącą się ze świętami, lubię wigilię w rodzinnej atmosferze i lubię spędzać z ukochanym nawet jeden z dni świątecznych ♥

co poza tym?
mam pomysły na prezenty dla mojego kochanego i dla mojej sis Cris ^^

ach!
pojutrze przyjedzie mój skarb! ♥
w czwartek czeka go próba poloneza w mojej szkole.. hmm, jestem tego bardzo ciekawa ;D

coś jeszcze?
chyba nic...
tylko tyle, że studniówkowe zakupy są zakończone powodzeniem. no dobra, jeszcze tylko jeden szczegół. ale to już najmniejszy problem ^^

a teraz już na mnie czas.
lecę ogarnąć może jakieś lekcje i powiesić nowe firanki ;D

miłego wieczoru i w ogóle!
 

 
paznokcie zrobione u kosmetyczki. mam nadzieję, że wynik będzie taki jak tego oczekuję.

sukienka i buty na studniówkę już zakupione.
zaproszenia i przypinki już przyszły.
więc weekend 09-10-11 znów w Warszawie, ale tym razem dodatki do ubrania ^


dobra. rodzinka.peel, a później tap madl.
może jeszcze ewentualnie kanapka, chociaż nie chce jeść tak późno... -.-
ale głodna jestem ech ech.

jutro sprawdzian z angielskiego.
i Granica do przeczytania. yhyyy.

siedzę na koniu.
dobranoc. ^^
 

 
zaraz idę spać.
jeszcze tylko pomaluję paznokcie, zrobię brzuszki, znajdę mojego dzikiego zwierza i tyle.

no tak... dobranoc.

"zawijam się w dywan.. Twym zapachem się przykrywam. kocham się ze snami, które noc zamiast Ciebie da mi..."
 

 
nowe postanowienie cholera jasna!
30 brzuszków dziennie.
na początek, później trochę to zwiększę.
zaniedbałam swój brzuch przez ostatnie lata.
noo dokładnie, lata!
i tak nie jest źle, ale mięśnie przez moje nie ćwiczenie na wfie już dawno zanikły xD
dobra, ale moje 50 kg to i tak nie tragedia przecież, no już chora nie jestem.
nie muszę chudnąc, chcę żeby ten brzuch wyglądał jakoś ładniej tylko.

no dobra.
wystarczy tego użalania się nad ciałkiem xD

mam dziś tyle nauki, że to niesamowite.
biologia, wos i jeszcze polski.
ale jestem dzielna i sobie ze wszystkim poradze ^^

toć bogać..

dobra. 'Przepis na życie' i dalej sejm, senat i inne takie ^^